Ten program jest o łączeniu Duszy i materii, jak koryto dzikiej rzeki. Rzeka potrzebuje kierunku, koryta, ale nie sztucznego kanału stworzonego przez ludzką ręką. Program dla Medicine Woman jest właśnie taki. Moja Baśń Duszy dojrzewa, czekała aż obudzę w sobie paradygmat sprzedażowy. Otwieramy z mężem stronę z naszym rękodziełem. Poczyniliśmy już całkiem konkretne działania. Mam więcej odwagi i klarowności. Przygotowuję się do kanału na You Tube, bloga i sklepu i wiem, czuję, że to się w końcu zamanifestuje, bo JA TAK chcę. Kończę pisać swoją Baśń o 13 Miesiącach. Śmielej i odważniej podchodzę do swoich pomysłów, celów, marzeń, ale nie cisnę, nie zmuszam się by robić na siłę – to też jest fajne. Wciąż może nie wypłynęłam na szerszą skalę, jest jednak zmiana, ponieważ w obrębie finansów odszedł lęk.